Dyski SSD już wkrótce w urządzeniach mobilnych i internecie rzeczy. Wyzwanie stanowi postępująca miniaturyzacja i coraz większa ilość generowanych danych

0
2161

Dyski SSD już wkrótce pojawią się w tabletach i w urządzeniach internetu rzeczy. Rosnące osiągi komputerów stacjonarnych również wymuszają na producentach dysków ich rozwój. Według szacunków Cisco GCI do 2021 roku osoby i urządzenia korzystające z internetu wygenerują około 850 zettabajtów danych. Nieustannie rosnąca liczba danych, nadchodząca technologia 5G i coraz bardziej pogłębiający się trend miniaturyzacji stanowią coraz większe wyzwanie dla producentów urządzeń do przechowywania danych.

Liczba danych w 2021 roku ma wynieść 850 zettabajtów, czyli blisko bilion terabajtów. Ta niewyobrażalna wręcz liczba będzie musiała być przechowywana na różnego rodzaju nośnikach. Coraz większą popularność zyskują napędy Solid State Drive, czyli pozbawione części mechanicznych dyski oparte na pamięci flash. Kolejnym krokiem w ewolucji tych napędów będzie ich przeznaczenie dla urządzeń mobilnych, takich jak tablety i smartfony oraz dla urządzeń Internetu Rzeczy.

– Obecnie koncentrujemy się głównie na komputerach, ale wkrótce dyski SSD będą dostępne również w tabletach. W najbliższych latach SSD będzie także coraz mocniej obecne w segmencie internetu rzeczy. W takich urządzeniach jak bramki IoT, które podłączane są do wielu czujników równocześnie, jak najmniejsze opóźnienia mają ogromne znaczenie – mówi w rozmowie z agencją Newseria Innowacje Andrew Wo, menadżer działu Client Store Solutions w firmie Western Digital.

Dyski SSD są stosowane już w laptopach i w tym segmencie ich dostępność będzie się zwiększać. W najbliższych latach obserwować będziemy coraz szerszą dostępność tego typu napędów w supercienkich laptopach hybrydowych (tzw. laptopy 2 w 1 z dotykowym ekranem), które są obecnie jednym z największych trendów na rynku PC. Istotnym aspektem w tego typu urządzeniach jest niskie zużycie prądu.

– Dyski zużywające mniej energii z odczytem sekwencyjnym do tysiąca siedmiuset megabajtów na sekundę to coś dla urządzeń zużywających mniej energii, takich jak laptopy. Microsoft stawia obecnie na zawsze podłączone do internetu rozwiązania, więc takie napędy są bardzo potrzebne – mówi ekspert Western Digital.

Wciąż jednak jest segment rynku, w którym na pierwszym miejscu stoi wydajność. Na targach Mobile World Congress 2018 w Barcelonie zostały zaprezentowane dyski SSD NVMe PC SN 720 i PC SN 520 pozwalające na zapis danych z prędkością nawet do 3 400 MB/s. Taka prędkość pozwala na zapełnienie dysku Blu-ray w zaledwie osiem sekund. Dyski mają być dostępne w pojemnościach od 128 GB do 2 TB.

 Osiągi pecetów rosną i musimy szukać rozwiązań SSD, które sprostają tym wymaganiom. Wprowadziliśmy więc nowe dyski do komputerów o wysokich osiągach. To dyski przeznaczone bardziej dla twórców gier 4K czy specjalistów od wirtualnej rzeczywistości – tłumaczy Andrew Wo.

Dysk typu HDD (Hard Disc Drive) składa się z pojedynczego aluminiowego talerza lub ich zespołu. Są one pokryte cienką warstwą nośnika magnetycznego oraz głowic elektromagnetycznych, które umożliwiają zapis i odczyt danych. Z kolei dysk typu SSD (Solid State Drive) w przeciwieństwie do dysku HDD nie wykorzystuje żadnych ruchomych części. Składa się on z kilku lub kilkunastu kości NAND, do których dostęp może następować równolegle. Jedną z najważniejszych zalet dysków SSD jest wysoka prędkość zapisu i odczytu oraz krótki czas dostępu.

Według prognoz firmy IHS Markit do 2021 roku sprzedaż SSD ma przekroczyć sprzedaż dysków HDD i sięgnąć wartości 360 mln sprzedanych egzemplarzy. W porównaniu z 2015 r. to ponadtrzykrotny wzrost.