AFERA DNIA: Gorąca dyskusja wokół systemu do głosowania

0
311
[sam id=8 codes='false']

Nie milkną komentarze i spekulacje wokół problemów z działaniem systemu informatycznego PKW. NIK i ABW szykują się do kontroli, a w tle przetarg…. z 1 oferentem, firmą Nabino.  Jesteśmy świadkami wyjątkowej nieudolności systemu zamówień publicznych w naszym kraju. Wielokrotnie podnosiliśmy kwestie problemów związane z ustawowymi zapisami a praktyką codzienną przy doborze kryteriów rozstrzygania procedur przetargowych. Widzimy na własne oczy jakie szkody potrafi przynieść podstawowe kryterium ceny, stosowane nagminnie w praktykach przetargowych. Czy naprawdę spece z PKW wierzyli w możliwości małej firmy z Łodzi? Przed nami wybory w przyszłym roku i ciekawi jesteśmy czy odpowiedzialne osoby za system informatyczny wyciągną odpowiednie wnioski? Służymy oczywiście radą i chętnie przekażemy opinie integratorów w zakresie budowania tak ważnych platform informatycznych.

Przypomnimy, że już w ubiegłym tygodniu media informowały o niebezpieczeństwie niewydolności systemu PKW. Jednak główne kanały informacyjne skupiły się na samych wyborach, preferencjach i sondażach. Gremialnie zapomniano o samym zapleczu technicznym. Jedyną ważną merytorycznie informację opublikował portal samorządowy… I – nomen omen – było to oświadczenie spółki Nabino! Warto poznać szczegóły tego oświadczenia (http://bit.ly/1qc1ZBQ), bo już w piątek powinna zapalić się czerwona lampka. Celowo nie komentujemy!

Co w sieci piszczy aktualnie? Trafny komentarz opublikował Grzegorz Marczak na portalu antyweb. Tekst „NIE DZIWIĘ SIĘ, ŻE SYSTEM PKW NIE DZIAŁA SKORO POWSTAŁ W 3 MIESIĄCE, A DO PRZETARGU ZGŁOSIŁA SIĘ JEDNA FIRMA” warto przeczytać ( http://antyweb.pl/nie-dziwie-sie-ze-system-pkw-nie-dziala-skoro-powstal-w-3-miesiace-a-do-przetargu-zglosila-sie-jedna-firma/#).

Zapraszamy do komentarzy!